Bardzo mnie ciekawi, jakie słowniki są w użyciu (przez tłumaczy, przez
informatyków, przez innych) i jakie są uważane za godne polecenia...
Bardzo proszę o opinie.
Ja używam następujących:
Słownik naukowo-techniczny angielsko-polski i polsko-angielski: WNT,
1999. Bardzo dobrze opracowana terminologia elektryczna, elektroniczna,
matematyczna i podstawowa informatyczna; brak współczesnych terminów
informatycznych.
Słownik wyrazów obcych, Słownik poprawnej polszczyzny, Nowy słownik
ortograficzny, Mały słownik języka polskiego (wydanie nowe): PWN,
1999-2000. Jest sporo obiegowych terminów informatycznych, współczesne
zasady gramatyki itd. Bardzo pożyteczny m.in. przy wszelkim
słowotwórstwie.
Podręczny słownik angielsko-polski, polsko-angielski: Wiedza Powszechna,
1998. Porządny słownik do słownictwa ogólnego, także jako pomoc przy
tłumaczeniu całkiem nowych terminów.
Słownik angielsko-polski dla informatyków, M.Marciniak, J.Szaniawski:
WNT, najnowszy 1998 albo 1999. Bałaganiarsko niespójny, częściowo
przestarzały, częściowo udziwniony, ale warto do niego zaglądać, żeby
wiedzieć, skąd w tłumaczeniach biorą się TAKIE pomysły ;-
Słownik terminów komputerowych, B.Pfaffenberger, przekład zbiorowy pod
redakcją Leksemu: Prószyński i S-ka, 1999. Część "glosariuszowa" często
część "indeksowa" jest całkiem porządnym i współczesnym słowniczkiem
informatycznym.
Słownik komputerowy Microsoft Press: Wydawnictwo PLJ, 2000. "Glosariusz"
upiornie przetłumaczony, ale "indeks" jest o tyle potrzebny, że zawiera
podstawową terminologię MS w jednym kawałku.
Słownik terminologii prawniczej i ekonomicznej, J.Jaślan, H.Jaślan:
Wiedza Powszechna, 1991. Dobry :-)
Słownik terminów angielsko-polski (zarządzanie, marketing, finanse,
rachunkowość, bankowość, giełda, handel, prawo gospodarcze), W.Śmid (Ś
czeskie ;-) Agencja Wydawnicza Placet, 2000. Nie mam jeszcze o tym
zdania. Kupiłam, bo nowe (Jaślanów ma prawie 10 lat).
Pozdrawiam,
Marta Bartnicka.